Archiwum maj 2005


maj 24 2005 next notejszyn:P:D
Komentarze: 19

no ffiec postanowilam napisac noffa notke.:):):)...przez ostatni tydzien bo chyab tyle nie pisalam duzo sie dzialo:) i musze powiedziec ze sem zadowolona z tego <lol2>..w czwartek bylam ze suuonkami:P na koncercie w amfiteatrze:P/..tj.z siora:P, Dagusia i Monia:)spotkalysmy kilku znajomkow:P..pogadalam sobie z Madzia:);P///..kupilam sobie z Dagusia lizaki z fuckenami:P...no i torszkq pobilam siore:Pno ale Tomus juz sie nia zajal:P:)hehe masazyk i te sprawy:):):)..pozniej szalalysmy na laffce jak zdziczale niewyzyte dziefffczynki hehehe:P<lol2> ale ogolnei to bylo siajnie:P...tlyko pozneij Monia nas znalezc nie mogla:/..w piateczek nastepny koncercik:p i widzisz Dagus jak ja piotrafie wysunac wlasciwe argumnety zeby kogos przekonac hehhe:P:D nie ma to jak noffe towarki:Phhehe<lol2>ogolnie powiedzmy ze koncercik udany zrsezta tak smao bylo z niedzielka ale to jzu tylkoz  siora:P:):P:)..no a pozniej szara rzeczywistosc i sql:////...grrr :pno a dzisiaj powiedzmy ze zostalam w domq z powodu koniecznosci regenracji sil:P:)a na koniec pozdrofffffka dla koffanych miskofff tj. of kors siory:):)(thx Dorus)..dla malutkiego:*...dla Dagus..dla Miski..dla Martusi...dla Moni, Tomka..jednego no i of kors siora tego tyz:P, dla Remika, i dla sssystkich innych ktorzy to czytaja...buzka;*<<lolejszyn humorejszyn:P:)>>

              

Feels like you've built a wall around me

You've tried your best to ground me

 Let me explain

 That I don't play by any other rules

 I won't be nobody's fool

 I won't lose this game

There is no way

I can love you with half of my heart

 (There’s no way)

It would tear me apart

I am who I am

What else could I be

 And I'll stand where I stand

 I chose to be me

 When you look in my eyes

You get what you see

 Understand if you can

 That I am who I am, who I am, oh…

Think twice before you try to read me

Before you try to lead me into your trap

 You've got no right to play with my emotion

 Cause you should know that I'm much deeper than that

 There is no way

I can love you with half of my heart

(There’s no way)

 It would tear me apart

I am who I am

 What else could I be

 And I'll stand where I stand

I chose to be me

When you look in my eyes

 You get what you see

 Understand if you can

That I am who I am, who I am Oh…no…yeah

 (don’t try, no way that you can try)

 (Think twice before you try to read me)

 (No right, won’t let you love, miss me)

Oh, there is no way I can love you with half of my heart (no way)

 I don’t wanna tear me apart…

 

 

Nigdy nie jest za mało miłości,

 Więc nie bój się że dasz jej za wiele

Tobie nic się nie stanie

A kogoś innego możesz uratować

 Od żalu, od zamknięcia się W samym sobie.

Miłość jest czymś czego potrzebuje każdy.

 Więc daj jej nawet napotkanemu nieznajomemu,

 A zobaczysz że to Cię uszczęśliwi,

Że dałaś komuś coś Czego nigdy od nikogo Nie dostał!

 

nancy41 : :
maj 15 2005 chyba...noffa notka...ehh...[...]
Komentarze: 8

no wlasnie jakos mi sie tak wzielo i postanowilam napisac noffa notke...chociaz ostatnia pojawila sie dzien temu...eee tak po prostu pisze...sobie..nic ciekawego u mnie sie ostanio nie dzialo no chyba ze bylam na rowerq heh:p....a co ostatnio to zrobilam przeglad archium niektoryczh blogow..i doszlam do wniosku ze nadal zaluje czegoosss..co bylo kiedys a co wywarlo u mnie duze zmiany i odczucia..smutno mi sie zrobilo...wogole ostatnio nie mialam do niczego nastroeju ejszcze z jednego powody(Ty Dorka wiesz tylko o co chodzi ale ciiiiii-prosze)...no coz zapewnoe ta notka wyda sie wam barsdzo nudna ale co tam moj blog i napisalam cu chcialam a teraz cos tam jaksi dodatek.....

P.S...ale bez sensu ta notka...i wogole siakas taka dziffffnnaaa....co sie ze mna dzieje???:>.....[...]+

 

          

 

 

"Są dni..."

Są dni, kiedy płaczesz,

 Choć ani jedna łza

 Nie spływa po policzku.

 Są słowa, które rodzą się w goryczy,

Choć nigdy nie zostaną powiedziane.

Są chwile wielkiej samotności

Choć pełno wokół ludzi.

 Są dni pochmurne, pełne deszczu

A chciałoby się zatopić w ich strugach.

 Jest czas, kiedy pragniesz odnaleźć siebie -

lecz nie wiesz gdzie szukać.

 

 

a teraz jakies takie prafffdziwe cytaty......[..]

Co z tego, że się stoi na środku skrzyżowania dróg, jeżeli nie ma się chęci, by iść dokądkolwiek. Antoine de Saint-Exupery

Człowiek jest jak ćma: na oślep rwie się do ognia, choć go boli i choć się w nim spali. Robi to jednak dopóty, dopóki nie oprzytomnieje. I tym różni się od ćmy. B.Prus „Lalka”

Czymże jest życie, jeśli nie ustawiczną możliwością popełniania błędów. Jalu Kurek

Najbardziej odczujesz brak jakiej osoby, kiedy będziesz siedział obok niej i będziesz wiedział, że ona nigdy nie będzie twoja. Gabriel Garcia Marquez

"Miłość jest jak rozmowa telefoniczna: najpierw się na nią czeka, a potem okazuje się, że to pomyłka."

"Życie jest jak krawędź drapacza chmur. Albo podchodzisz zbyt blisko i spadasz. Albo pozostajesz tak daleko, że możesz się tylko nudzić."

nancy41 : :
maj 13 2005 no ladnie noffa notka:P:)
Komentarze: 7

no fffiec pisze notke..ehh jak zwykle sama na peffno bym tego nie napisala ale ehhh zmuszono mnie..:P...of kors meine sister miala w tym przedsiewzieciu niemaly udzial..hahah wlasnie nie pisalam naffet o Wrocku:P:D..hmmm co by tu pisac..no ffiec tak pojechalismy sobie pochodizlismy...zjedlismy lody jak zwykle nie moglam sie oprzec pistacjowym:P:)...ehhh no a pozniej of kros z siora w Housie wiadomo z jakiego pofodu:P:D..heheh i co jednak brodka jest siajna nie?:>:Pno a pozniej podreczny obiadek hehe no i do kina:P:D...no dopra powiedmzyz e film sie podobal ...ale denerwowaly mnei te problemy w kinie...wyganianie qrde co za organizacja...hehehe no jak zwykle ,musze troszq pomarudzic...:P..no a pozniej doslzismy do wniosq ze nie ma sensu jechac wczensiejszym pociagiem i mielismy jecac tym nastepnym hehehe ale jak zaffsze refleks na samym koncu drogi do dwroca i decyzja:"Jedziemy tym wczesniejszym" no to 2 minutki na dworzec w tempie..ehh:P:D co tu duzo mowic...jak Miska mowila "babcia na 12"i te sprafffy:P:D...no a pozniej tylko jazda do domq i z Miska do babci tzn nie do konca ale nie fffazne:Phm mm u babci to juz sie rozchorowalam ale ehh...bylo nudno z lekka...a pozniej codzienna rutyna czyli sql;P:D/////...hmmm co by tu ejszcze napisac...moze to ze jakos tak faynie ostatnio z siora mamy dopre humorki:P:D..:P:...i mam nadzieje ze to od nas szybko nie ucieknie:P:D///dzisiaj jest piateczek ui wlasnie siora siedzi u mnie....:P:D..ogladalysmy sobie smieszne fotki ktore dzisiaj wywolalam:P:D...nie no nie moge z nich>>:P:D..no ok to chyab an tyle :P:Dpozdroffffka i buziaki:*papapapapap

 

               

 

 

LUDZIE

 Ludzie podążają własnymi ścieżkami...

Ludzie żyją wspomnieniami...

Spoglądam na twarze roześmiane...

 Spoglądam na twarze szczęścia nie chciane...

 Ludzie nie lękają się nieżywych...

 Nieżywi spoglądają na prawdziwych...

Ścieżki prowadza do śmierci...

Ale ważne żeby przeżyć życie szczęśliwie...

Bez presji...

Kiedyś umrzemy...

Z tego świata odejdziemy...

 Trzeba cieszyć się chwilą, bo nie wiesz ile masz czasu..

 Ciesz się chwila...

Zawczasu....

nancy41 : :
maj 03 2005 przyajciel..friend..meine friend:P:D----------->>Dorcia...
Komentarze: 11

hahahaha postanowilam napisac nofffa notke chociaz nie wiem co sklonilo mnie do tego zebym napisala ja tak szybko hahaha...nom w sumie ma byc ona o mojej siostrze(not real niestetyP)...ale jest siora i koniec....nom wiec jest to Dora hahah Dyra szalona tak samo jak ja;Pobydiwe dobralysmy sie tak ze....mysle ze duzo tu o nas nie napisze bo za bardzo bysmy sie ujawnily a my mamy pozostac tajemnicze:Ppoznalysmy sie w gimn:Phahaha ale pozniej w liceum sie zakolegowalysmy...to ona mi pomogla przezyc w tamte wakacje pefffien moment:P(tylko Ty suuuonko fffiesz o so hosi i dziekuje ci za to)..co by tu jeszcze napisac....ahaaa niech nikogo to nie dziwi jak ktos ja zrani i jak tego kogos hmmm nie bede lubila bo nie ffffolno ruszac meine sisterke:P..ehhh a po za tym co tu duzo mowic ciesze sie ze jest taka osoba ktorej moge powiedziec sssystko i z ktora moge o ssssytkim pogaduchac;Pffffiec bardzo ci suuuoinko hahaha dziekuje for being here hahahahaha:Pbuziak...ahaaa i zycze ffffsssystkim zeby znalezli sobie taka osobke hahahahahah pozdro for everyone:P

 

 

te wiersze (nie moje) dedykuuuje mojej kofffanej siostrzyczce Doruni..hehe..dzieki raz jeszcze

Nie zaluj czasu na przyjazn-to droga do szczescia.

Nie zaluj czasu na marzenia-to pojazd unoszacy Cie do gwiazd.

Nie zaluj czasu na to, by kochac i byc kochanym-to przywilej bogow.

Nie zaluj czasu na rozgladanie sie dookola-dzien jest zbyt krotki na to,

aby myslec tylko o sobie.

Nie zaluj czasu na smiech-to muzyka duszy....

Pociecha jest balsamem na gleboka rane.

Jest oaza w bezkresnej pustyni.

Pociecha jest jak lagodzaca dlon na twojej skroni.

Pociecha jest niczym bliska, przyjazna twarz.

To obecnosc kogos..

kto rozumie Twoje lzy..

przysluchuje sie Twojemu utrudzonemu sercu,

w smutku i nieszczesciu

pozostaje przy Tobie

i pomaga dojrzec pare gwiazd...

Dziekuje Ci za tyle chwil zrozumienia..

drobne gesty dobroci,

setki lagodnych usmiechow,

ktore wypelnily moje zycie.

Doceniasz i zachecasz,

wiec rozkwitam..

Dziekuje..

Dziekuje Ci za Twoje kochane, dobre serce-

najlepsze jakie mozna miec.

Dajesz mi swoj czas-

najhojniejszy dar ze wszystkich.

Dziekuje!

Dzieki Tobie wiem,

jak piekne moze byc zycie,

ze proste rzeczy tak na prawde,

sa najwazniejsze!

Zawsze moge liczyc na Ciebie..

Dziekuje!

Kiedy stajesz przy mnie i mowisz,

ze dam sobie rade, tak sie dzieje!

Dziekuje!

a ta piosenka jest mi baaardzio bliska fffiec zamieszczam jej slowa...

Visions about you bring tears to my eyes

 All that surrounds you were secrets and lies

You were my strength

 you were my dream

 We were a perfect team

 Our love was stronger than the winds of time

 Could hold you longer till the day I die...

 goodbye

 Goodbye

The love songs I wrote,

I cannot sing them anymore

This is all your fault

 'cause you walked out the door

 You were my strength -

 You were my dream

Love hurts,

 when it's not what it seems

 Our love was stronger than the winds of time

 Could hold you longer till the day I die...

 goodbye

 Goodbye

nancy41 : :
maj 01 2005 notka weekendowa:P:D
Komentarze: 8

heh notka weekendowa...no ffflasnie ledwo maj sie zaczal a tu juz tyle sie dzialO:)hmm piateczek to....forcik z meine sisterka i Przemkiem oraz...:Pto bylby kabarety...a jakie widoczki mialam z balkoniku:P..niby mowi sie ze faceciki to plec brzydka a fffcale tak nie jest:Psama sie w forciku przekonalam.///...nom sobie upatrzylam takiego siajnego okaza:P...(Dorcia to fffcale brodka nie bylo tylko siajny zaroscik hehehe a po za tym sie siajnie poruszal fffiexc nie marudz:Phaha)...no ale w piateczek siem wytanczylam jak nigdy:Pmuzyczka dopra byla fffiec mozna bylo poszalec...ono i of kors sie towarzycho liczy:P...a  w sobotke bylam z siora na lajzach i co tu duzo mowic bylo siajnie;P..hehe stare dziadki na ryynku qrde jakies niewyzyte czy co:P:Dhahahaha pozniej Tomek ktory oczywiscie musiql sie z biednych flaczkow nabiajc hahahahaahah/.nom i rozmowa z Kasiunia o jakze cuodwnych ahahahha'"plackach...teeeejj ale ich duzo jest na tym swiecie hehehe;P...nom a dzisiaj majoweczka z siostrunia..hehehe...nie wspomne co bylo an poczatku hahahahahahahaha:Pffiesz siora no nie...skrecanie ze smiechu:Pno a pozniej poznalysmy Pawla:P nie no fajny z niego chlopak:P..a pozniej hhmmmm do domku Dorki mojego pozniej na spacerek:P...hehehe moglam sobie popodziwiac klon Walusia hahahah:P./..suuuperrr;;a pozniej jzu do domku,...no ehhh mi sie tam tenweekendzik podobal...zycze fffsytkim takich weekendow i usmichu na tfffasycce;P..buziaki dla was Miski koffffane:P

nancy41 : :